środa

Jeszcze odpoczywam...

Ogarnęło mnie lenistwo poświąteczne dopiero dziś pomału zabieram się do prac zaległych :)
Dlatego też dziś pokaże trochę biżuterii, którą wykonałam już jakiś czas temu.

















To komplet z bardzo ciekawych koralików welurowych.










Perły na drucie pamięciowym.








Bransolety z serii "Pandora"











Kryształki opalizujące - bransoleta.


I kryształ górski :)

                                                                      












PS. Jak pewnie zauważyłyście przynajmniej te dziewczyny, które zaglądają tu często - zmieniam stale wystrój bloga :) nie potrafię się jeszcze zdecydować, w którym tle będzie mu najlepiej :)

6 komentarzy:

  1. Pandorka zielona, oczywiście najbardziej wpadła mi w oko, choć ta biało-czarna również bardzo w moich klimatach!

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  2. I like all, so chic and beautiful:-)
    Hugs, Biljana

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam się na kamieniach, ale Twoje klejnoty są bardzo piękne i mają bardzo niebanalne niektóre elementy, zwłaszcza przy czarnej bransoletce mi się podobają. Śliczne rzeczy.
    Pozdrawiam
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukces. Wreszcie udało mi się zamieścić u Ciebie komentarz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj! nie wiedziałam że są jakieś problemy :) cieszy mnie, że podoba Ci się biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i pozdrawiam