Tak wybrałam jeżynki i dziką różę
I na tym się pomysły skończyły...ale trzeba było działać dalej
Wybrałam kolor fiołkowy i granatowy, pocieniowałam, dodałam kropki
Drobne poprawki i lakierowanie - lakierem na wysoki połysk
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cieniowania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cieniowania. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek
piątek
Jeżyny ponownie i pewnie nie po raz ostatni :)
Po świątecznym lenistwie wzięłam się w końcu do pracy :) Powstał chustecznik jeżynowy, ale tym razem w wersji zielono-granatowej.
Teraz kiedy go obfociłam stwierdzam, że jest niedokończony. Mianowicie nie jest pomalowany w środku co u mnie się nie zdarza często. Myślałam ze będzie pasowało to do reszty czyli do przetarć które zrobiłam po pomalowaniu farbą, ale jednak muszę wymalować środek i chyba będzie to zieleń.
Dodatkowo trochę bez pomysłu powstała mała szkatułka chciałam tu wykorzystać papier do decoupage i chciałam potrenować na niej cieniowania.
Teraz kiedy go obfociłam stwierdzam, że jest niedokończony. Mianowicie nie jest pomalowany w środku co u mnie się nie zdarza często. Myślałam ze będzie pasowało to do reszty czyli do przetarć które zrobiłam po pomalowaniu farbą, ale jednak muszę wymalować środek i chyba będzie to zieleń.
Dodatkowo trochę bez pomysłu powstała mała szkatułka chciałam tu wykorzystać papier do decoupage i chciałam potrenować na niej cieniowania.
sobota
Zielono mi...
Popełniłam ostatnimi czasy chustecznik trochę różniący się od pozostałych, bo jest groszkowy
A jajko trochę z innej beczki - zrobiłam je przed Wielkanocą zeszłego roku teraz przypomniałam sobie o nim przed strojeniem domu w wielkanocne stroiki
wtorek
Ukochane jeżyny
Ukończyłam właśnie komplet "jeżynowy". pracowałam pierwszy raz z papierem ryżowym firmy Calambour. Szczerze mówiąc spodziewałam się, że papier ryżowy jest cieniutki i przeźroczysty - ten był jak normalny papier,ale poczytałam i okazało się że są różne gramatury papierów, różne ich faktury - te do szła najładniej wyglądają z wplatanymi włóknami. Z papierem tego rodzaju pracuje się prosto - na pewno prościej niż ze zwykła serwetką.
Wieko w herbaciarce "pokropiłam" bitumem i wylakierowałam lakierem szklącym - pięknie się szkli. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie usłodziła jej jeszcze bardziej dodając małą kokardkę i tasiemki - granatową i różową.
Wieko w herbaciarce "pokropiłam" bitumem i wylakierowałam lakierem szklącym - pięknie się szkli. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie usłodziła jej jeszcze bardziej dodając małą kokardkę i tasiemki - granatową i różową.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















